Artykuł sponsorowany
Co wpływa na uwalnianie składników z nawozów powlekanych w ogrodzie

Tradycyjne, jednorazowe zasilanie roślin w ogrodzie nierzadko kończy się nierównomiernym dostępem do składników odżywczych. Klasyczne, szybko rozpuszczalne preparaty mineralne uwalniają całą swoją dawkę w bardzo krótkim czasie po aplikacji. W efekcie zieleń otrzymuje nagły zastrzyk pokarmu, po czym jego poziom w glebie gwałtownie spada. Taka sytuacja otwiera drogę do niebezpiecznych niedoborów w kolejnych tygodniach. Rozwój liści, kwitnienie i zawiązywanie owoców wymagają natomiast stabilnego zaopatrzenia przez cały wielomiesięczny okres wegetacji. Zjawisko to dotyczy szczególnie gęstych rabat oraz nasadzeń wieloletnich, gdzie system korzeniowy bez przerwy czerpie z podłoża. Rozwiązaniem problemu skokowego żywienia stają się formuły o wydłużonym działaniu.
Jak otoczka uwalnia składniki odżywcze w glebie?
Preparaty o kontrolowanym lub wolnym uwalnianiu posiadają specjalną powłokę polimerową albo matrycę organiczną. Zewnętrzna warstwa dokładnie reguluje tempo przedostawania się azotu, fosforu i potasu do profilu glebowego. Powłoki z żywic syntetycznych lub siarki pęcznieją pod wpływem wody. Wewnątrz granulki tworzy się stężony roztwór, który powoli przenika na zewnątrz pod wpływem ciśnienia osmotycznego. Stopniowe rozpuszczanie przyspiesza wraz ze wzrostem temperatury gleby oraz jej wilgotności. Dodatkowy udział bierze aktywność lokalnych mikroorganizmów, która powoli rozkłada strukturę zewnętrzną.
Konstrukcja otoczki sprawia, że preparat działa nieprzerwanie przez 3 do 16 miesięcy, dostosowując się do naturalnego cyklu ogrodu. Wiosną, przy chłodniejszej ziemi, uwalnianie zachodzi zauważalnie wolniej. Latem, podczas wyższych temperatur i intensywnego wzrostu, do korzeni trafia większa porcja pokarmu. Granulki powlekane wolniej reagują jednak na ostre niedobory pokarmowe u roślin. Składniki uwalniają się sukcesywnie, przez co trudno za ich pomocą natychmiastowo uzupełnić drastyczne braki objawiające się nagłym żółknięciem liści.
Kiedy nawozy powlekane sprawdzają się najlepiej?
Powolne dozowanie substancji pokarmowych doskonale funkcjonuje na rabatach bylinowych, przy krzewach ozdobnych oraz w pojemnikach balkonowych. Technologia ta chroni młode nasadzenia przed poparzeniem korzeni zbyt wysokim stężeniem soli. Sklep internetowy prowadzony przez Agro-Centr Bis dostarcza różnorodne formuły przeznaczone do poszczególnych grup roślin. Odpowiednio dobrane Nawozy w formie powlekanej pozwalają na jednorazową aplikację wiosną. Wystarczy ona do zaspokojenia potrzeb żywieniowych uprawy na cały sezon. W ofercie ogrodniczej spotyka się warianty mineralne działające bardzo precyzyjnie oraz formy organiczne, które przy okazji rozkładu poprawiają strukturę gleby.
Sama technologia powlekania ma pewne wyraźne ograniczenia środowiskowe. Podstawową barierą pozostaje przedłużająca się susza. Brak wilgoci w glebie fizycznie blokuje rozpuszczanie granulek, przez co korzenie przestają otrzymywać pożywienie pomimo obecności preparatu w ziemi. Skrajny nadmiar wody po ulewnych deszczach prowadzi z kolei do wymywania uwolnionych już składników w głębsze warstwy profilu. Niskie temperatury mocno spowalniają cały proces. Ciężka, zbita i słabo napowietrzona gleba gliniasta ogranicza ruch wody oraz tlenu wokół otoczek, skutecznie zaburzając płynną dyfuzję.
Stabilne uwalnianie substancji z otoczkowanych granulek ułatwia pielęgnację długoterminowych nasadzeń i obniża nakład pracy. Tam, gdzie równomierność dostępu do pożywienia determinuje zdrowy rozwój, to rozwiązanie przynosi najlepsze rezultaty. Obserwacja zieleni pozostaje jednak koniecznością. W przypadku pojawienia się nagłych objawów niedożywienia, interwencyjnie stosuje się preparaty płynne lub krystaliczne rozpuszczane w wodzie. Umiejętne łączenie długoterminowej bazy z szybkimi korektami pozwala utrzymać ogród w doskonałej kondycji.



